Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego    

2 lutego 2009 roku minęło piętnaście lat od podpisania przez Jana Pawła II "Listu do Rodzin", w którym Ojciec Święty stwierdzał: "rodzina jest drogą pierwszą i najważniejszą Kościoła".  Pisał tam także, że miłość najpełniej wyraża się przez bezinteresowny dar z siebie dla drugiej osoby, zaś darem najbardziej urzeczywistniającym dobro wspólne rodziny jest nowo narodzony człowiek, nie tylko jako człowiek, ale jako "ten człowiek", stworzony przez Boga "dla Niego samego".

Dla człowieka wierzącego nie istnieje przypadek. Wszystko w życiu ma jakiś cel. Wszystko może być znakiem Bożego wołania i "czekania" na naszą odpowiedź. Najwyższy czas, byśmy zrozumieli, że Życie jest Święte, że Rodzina jest święta. Każde Życie i każda Rodzina. Nie tylko ta z Nazaretu.  A jeżeli święta, to człowiek musi podchodzić do tego faktu z bojaźnią Bożą. Św. Paweł mówi o rodzinie jako o "wielkiej tajemnicy" /por. Ef 5,32/. A Jan Paweł II woła w "Liście do rodzin": "Wy, którzy rodzicie Wasze dzieci dla ziemskiej ojczyzny, nie zapominajcie, że rodzicie je równocześnie dla Boga" /p.22/ i dalej: "poprzez rodzinę toczą się dzieje człowieka, dzieje zbawienia ludzkości" /p.23/.
Bóg przyszedł na świat w Rodzinie - nie wolno nam tego przemilczać. Był w tej Rodzinie także dziewięć miesięcy przed Narodzeniem. Tego też nie wolno przemilczać.

Święto Zwiastowania Pańskiego obchodzone jest od dłuższego czasu w Polsce, a od niedawna również w świecie, jako Dzień Świętości Życia.
Chrystus zamieszkał w Swojej Matce, tak jak życie każdego z nas zaczyna się w łonie naszych Matek.

W naszych czasach szczególnie to powstające życie jest od samego początku zagrożone, stąd konieczność jego obrony, obrony na wszystkich "frontach".

Wiele jest w Polsce i na świecie organizacji, ruchów, stowarzyszeń czy po prostu ludzi dobrej woli, którzy podejmują te działania. Można jednak niekiedy odnieść wrażenie, że zapominamy o najważniejszym dostępnym nam "orężu" - o modlitwie. Modlitwie będącej "spotkaniem Boga i naszego pragnienia", jak mówi Katechizm Kościoła Katolickiego, który poświęca całą część sensowi i znaczeniu modlitwy, widzianej jako związek człowieka z Bogiem. "Modlitwa jest o tyle chrześcijańska, o ile jest komunią z Chrystusem i rozszerza się w Kościele, który jest Jego Ciałem" (p. 2565 KKK).

Taką formą modlitwy jest duchowa adopcja dziecka poczętego. Jest to zobowiązanie konkretnej osoby do codziennej modlitwy w intencji ocalenia życia konkretnego dziecka w łonie matki - znanego tylko Bogu.
Modlitwy przez dziewięć miesięcy. Człowiekowi, zwłaszcza współczesnemu, tak trudno przyjąć to wszystko, czego nie da się zważyć ani zmierzyć, albo przynajmniej zobaczyć. Tak trudno wejść w siebie, przyjąć sobą coś niewymiernego. Duchowa adopcja oparta jest na tajemnicy zawierzenia, zawierzenia sile modlitwy, ale także bezpośrednio Bogu - tylko On zna imię "naszego" dziecka...
Czy potrafimy autentycznie powtórzyć za św. Pawłem: "WSZYSTKO mogę w Tym, który mnie umacnia?" "Wierzę, Panie, ale zaradź memu niedowiarstwu", wierzę, Panie - ale daj znak. Chrystus rodzący się w żłóbku - to takie trudne: zobaczyć Boga, będącego Miłością, w tym bezbronnym Noworodku...  
A jednak można przynajmniej "zobaczyć"...

O ile trudniej wejść w relacje międzyosobowe, relacje miłości, duchowe. Na takich więzach opiera się Komunia duchowa, takie też leżą u podstaw duchowej adopcji. Otaczając to, tylko Bogu znane, istnienie płaszczem modlitwy, w sposób szczególny przyjmuję Chrystusa, nawiązuję z Nim więź, nieporównywalną z żadną inną.
Ale jednocześnie, jaka to ogromna odpowiedzialność. Ode mnie, od mojej modlitwy, może zależeć uratowanie czyjegoś zagrożonego życia..., "...o cokolwiek prosić będziecie..."

 Informacje i materiały  dotyczące Duchowej Adopcji  w  formacie DOC.


Deklaracja podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego w formacie PDF.

 

----------------------------------------------------------------------------------

 


 Krucjata modlitw w intencji  małżeństw  zagrożonych  rozbiciem